Mobirise
Mobirise


Prawo okazało się być bezprawiem |
22 lutego 2020
MARZENKA
 
Prawo okazało się być bezprawiem, które godzi w poczucie bezpieczeństwa sprawiedliwości oraz pozwala na jawną dyskryminację rodzica pozostającego z dzieckiem. 

Zaczynając pierwszą prawną wędrówkę po Wielkiej Brytanii w związku z niespłaconymi ratami alimentacyjnym przez ojca dziecka wydawałoby się, że…

Po pierwsze prawo rodzinne-alimentacyjne jest przejrzyste ale w momencie głębszej analizy powoduje bezsilność oraz rozczarowanie. Ponieważ: Rodzice mogą płacić alimenty swoim dzieciom w wieku poniżej 18 lat. Po złożeniu wniosku „dziecko” w wieku powyżej 18 lat może otrzymywać od rodziców alimenty na dalsze kształcenie, jeśli odbywa praktykę przygotowującą do zawodu lub jeśli istnieją szczególne okoliczności. Mówi o tym Ustawa o dzieciach z 1989 - Children Act 1989Załącznik 1.  

Alimenty na utrzymanie swoich dzieci płacą rodzice, którzy żyją w separacji od nich, za pośrednictwem Agencji Alimentacyjnej (Child Maintenance Services) – rządowej agencji, która rozstrzyga sprawy alimentacyjne w drodze procedury administracyjnej, a nie procesu sądowego – jeśli dziecko jest w wieku poniżej 16 lat lub nie ukończyło 19 lat i pobiera naukę w trybie dziennym, która nie jest nauką na wyższym poziomie (uczęszcza do szkoły lub równorzędnej placówki edukacyjnej). Alimenty są płacone rodzicowi lub opiekunowi dziecka, którzy składają wniosek do Agencji Alimentacyjnej. Agencja Alimentacyjna wylicza wysokość alimentów. Tygodniową płatność zaś uiszcza rodzic niezamieszkujący z dzieckiem.

Rodzic niezamieszkujący z dzieckiem może złożyć wniosek o płacenie alimentów. Rodzice mogą ustalić ròwnież swoje własne porozumienie i w ten sposób unikną dodatkowych kosztów związanych z Agencją Alimentacyjną.

W przypadku wyroków alimentacyjnych wydanych w Polsce w momencie emigracji rodzica zobowiązanego przez Sąd Rodzinny do wypłacania rat alimentacyjnych dziecku organem, do którego warto jest się udać jest Sąd Okręgowy. Sąd Okręgowy pomoże nam przesłać nasz wyrok do Państwa zamieszkania dłużnika, w którym to właściwa jednostka rozpocznie procedurę egzekucyjną.

Po drugie wg powielanych drogą pantoflową informacji Anglia dba o potrzeby i prawa dziecka bardziej niż inne kraje-w myśl wielu historii o zabranych dzieciach rodzicom czy jednemu z nich w związku z brakiem szeroko rozumianej opieki w U.K

 Pamiętam jedną z nich, w której brak posiadania pieniędzy(minimum pięciu funtów dziennie)przez dziecko/dzieci na lunch było zgłaszane do opieki społecznej .

Ten fakt budzi ogromny niepokój w każdym z nas.  

Byłam pełna pozytywnych złudzeń że polityka rodzinna oraz prawa dziecka w Wielkiej Brytanii nie są w łamane, a wręcz przestrzegane z racji ogromnych konsekwencji dla zwykłego człowieka…

W Polsce w momencie składania długo oczekiwanego wyroku w Sądzie Oręgowym i odczekaniu kolejnych siedmiu miesięcy na uznanie wyroku w Zjednoczonym Królestwie przez Sąd Rodzinny w Londynie ( w moim przypadku to East London Family Court) po pierwszym pozytywnym dla mnie werdykcie oraz kilku kolejnych w pięknej nieodkrytej dotąd Wielkiej Brytanii nadal nie otrzymałam żadnej z rat alimentacyjnych.

W 2012 roku roku zaczęłam przeszukiwać strony internetowe, które szerzej odpowiedziałby mi na nurtujące mnie pytania. Nie rozumiałam pojęcia Wydział Wizytacyjny i tym czym do końca się zajmuje. Po wielu moich interpretacjach okazało się, że to tylko lub aż jednostka, która przesłała mój wniosek do U. K, a w dalszej części przesyła moje zapytania do organòw nadzorujących sprawę. Otrzymuje korespondencję zwrotną z danego państwa lub Królestwa jeśli urzędnicy danego kraju mają życzenie odpisać.

Tak więc strona Gov. UK ukazała mi jak niesprawiedliwe może być prawo dotyczące utrzymania dziecka po rozstaniu rodziców w Zjednoczonym Królestwie, którzy nie mają ugody rodzinnej, a która jest podstawowym priorytetem w ich prawie.

Tabela alimentacyjna, która nie zabezpiecza dziecka przed ubòstwem,ktòra pokazuje, że tak naprawdę wystarczy nie przyjąć ugody rodzicielskiej nie pobierać benefitòw, pracować w szarej strefie, a alimenty zostaną z obligu przyznane w wysokości pięciu/siedmiu funtów tygodniowo.Prawo okazało się być bezprawiem, które godzi w poczucie bezpieczeństwa sprawiedliwości oraz pozwala na jawną dyskryminację rodzica pozostającego z dzieckiem. 

W ten sposób matka bo to ona 90 procentach wychowuje samodzielnie dziecko/dzieci pozostaje bez wsparcia zagwarantowanego wyrokiem. To ona przejmuje rolę ojca i matki to ona niejednokrotnie pracuje na dwa etaty by sprostać zadaniu jakim jest macierzyństwo.W tym samym czasie próbując namówić ojca do regulowania należnych dzieciom alimentów w odpowiedzi słysząc o ogromnym materialiźmie, którym nią kieruje oraz o utrudnianiu kontaktu bez chęci kontaktu ojca z dzieckiem.

Ot tak dla zmiany tematu by udowodnić Ci po raz kolejny, że jesteś winna wszystkiemu i jeszcze bardziej namieszać w Twojej psychice.

Ale do meritum. 

Na jakie potrzeby dziecka wystarczy pięć lub siedem funtów w Londynie, a na jakie potrzeby dziecka w Polsce przyjmując, że funt to 5 złotych.

A więc w Londynie na tydzień to dwa mleka i chleb. W Polsce zaś to dwa mleka, dwie duże paczki płatków śniadaniowych i w zależności papier toaletowy lub wymiennie co sobie zamarzysz.

Pozostała kwota to bank charge oraz Twoje zarobki z etatu.

Po ośmiu latach zabiegania o zastosowanie tamtejszego prawa udało się jedynie doprowadzić do przekierowania sprawy do jednostki, ktòrą nazywają bailiff service, a ktòra nie zrobiła nadal niczego by dziecko otrzymało wsparcie ze strony rodzica, który ma "gdzieś".

Pomimo upływających lat osoby odpowiedzialne za zmiany prawa alimentacyjnego w Wielkiej Brytanii udowodniły, że prawa ojca osoby, dorosłej mogę być wyżej niż dziecka/dzieci, które potrzebują wsparcia rodziców nie tylko fizycznie, ale i materialnie i to przez wiele długich lat.

Kochane Mamy życzę wam wytrwałość bo kto jak nie my.